Błąd rozmnaża się razem z dokumentami

Jeżeli dane wpisuje się osobno w każdy wzór, liczba miejsc pomyłki rośnie z każdym dokumentem. Nawet uważna osoba męczy się i przestaje zauważać znaną już linijkę.

Jedno źródło danych zamiast sześciu

Lepsza logika jest prosta: dane pracownika raz trafiają do rejestru, a kolejne dokumenty pobierają je z jednego źródła. Gdy błąd zostanie zauważony, poprawiasz wpis i tworzysz komplet ponownie.

Kontrola nadal jest konieczna

Przed podpisem trzeba sprawdzić imię i nazwisko, PESEL lub datę urodzenia, numer dokumentu, adres, rodzaj umowy i datę rozpoczęcia pracy.